Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

brygida: przede wszystkim pokochałam różaniec

Brygida: przede wszystkim pokochałam różaniec

Z początkiem roku zaczęły spiętrzać się problemy jeszcze z poprzedniego roku, brak pracy, kryzys w rodzinie, kłótnie,niemoc, oraz wiele innych…mam dwójkę malutkich dzieci i nie mogłam iść do pracy a mąż nie szukał jej tylko narzekał że nie ma pieniędzy. Wszystko waliło się na głowę, miałam myśli samobójcze, strach przed tym co będzie jutro, brak przyjaciół, brak zrozumienia ze strony rodziców ale i mój straszliwy egoizm w tym wszystkim…

Przeczytaj

barbara: z całego serca dziękuję

Barbara: Z całego serca dziękuję

Pierwszą nowennę popejańską w intencji o pomoc w wyjściu z beznadziejnej sytuacji zakończyłam pod koniec sierpnia br.Cały okres modlitwy przeszedł bardzo spokojnie i pomimo że czytając Wasze świadectwa obawiałam się interwencji szatana nic takiego nie nastąpiło.Laski o którą prosiłam Matkę Bożą wprawdzie nie otrzymałam ,ale za to Matka Boża zesłała mi Anioła który zaczynał prostować to co było zagmatwane. Sytuacja moja troche się uspokoiła.Niestety nie na długo.Pod koniec października br.zaczęły się dziać dziwne rzeczy z dnia na dzień przybierały na sile.Wszystko zaczęło się ponownie komplikować a ja zaczęłam się psychicznie sypać.

Przeczytaj

dee: radość i ufność oraz duże trudności

Dee: Radość i ufność oraz duże trudności

Witam serdecznie, od jakiegoś czasu często zaglądam na tą stronę i z chęcią czytam świadectwa próśb wysłuchanych przez Maryję. Zawsze jakoś podnoszą mnie na duchu. Swoją pierwszą nowenne pompejańską zaczęłam we wrześniu tego roku. „Przypadkiem ” natknęłam się na nią na jednym z forów internetowych i od razu pomyślałam, ze to jest właśnie to.

Przeczytaj

dorotka: w poszukiwaniu miłości

Dorotka: w poszukiwaniu miłości

Witam, Mimo, że nie dokończyłam jeszcze swojej modlitwy, aktualnie jestem już troszeczkę za połową chciałabym wam opowiedzieć moją historię. Kiedyś zupełnie przypadkiem natknęłam się na tę stronę i pomyślałam, że mogłabym spróbować, jednak nie byłam do końca przekonana czy dam radę i czy to dla mnie. Chciałam bardzo swoja modlitwę skierować na znalezienie miłości, której szukam już od dawna.

Przeczytaj

mirannoo: moja nowenna

Mirannoo: moja nowenna

Ukończyłem swoją pierwszą nowennę. Mimo , że jeszcze nie otrzymałem łaski , o którą sie modliłem pragnę podzielić się z Wami moimi doświadczeniami związanymi  z odmawianiem  Nowenny Pompejańskiej. Już na samym początku odmawiania nowenny pojawiły się trudności zły zaczął swoje kuszenie , pojawiły się natrętne myśli , zmęczenie , niechęć do modlitwy . Przeżywałem różne załamania , wiele razy zadawałem sobie pytanie dlaczego tak jest ?

Przeczytaj

bogusia: uwierzcie, to się dzieje!

Bogusia: Uwierzcie, to się dzieje!

3 października 2013 zaczęłam odmawiać Nowennę do Matki Boskiej Pompejańskiej. Dowiedziałam się o tej modlitwie od mojej koleżanki. Nowennę odmawiałam w intencji mojej 8 letnie córeczki. Zaczęłam się modlić o wstawiennictwo Matki Boskiej u Pana Jezusa o uzdrowienie i uwolnienie córeczki.

Na początku modlitwa płynęła jak z płatka. Później zaczęły się problemy, moment zwątpienia i podpowiedzi złego ducha, że to nie działa. Mój mąż był dla mnie oparciem i podtrzymywał mnie na duchu prze całe 54 dni. Trwałam dalej w modlitwie.

Przeczytaj