O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się w wieku około 14 lat. Do odmawiania tej nowenny podeszłam sama. W mojej pierwszej intencji modliłam się o chłopaka. Niestety dziś nie pamiętam jakiś szczególnych otrzymanych łask.
Dziś odmawiam już trzecią nowennę pompejańską w swoim życiu i mam już zamiar odmówić kolejną, dziękując za pomoc w poukładaniu moich planów tych mniejszych i większych. Widzę owoce moich nowenn, gdyż nagle, chyba to było wczoraj dużo się zmieniło, ale tak na spokojnie. Teraz już wiem, gdzie chcę pracować i jako kto. I mimo tego że już jestem pewna moich dalszych planów, to chcę odmówić czwartą nowennę pompejańską właśnie za swoje plany. Po wyjściu ze szpitala może będę dalej uczęszczała na zajęcia artystyczne. Jak nie na jedne, to i drugie 🙂 Dodatkową łaską jaką otrzymałam, było też zmniejszenie chęci na słodycze, teraz jem ich bardzo mało. Ogólnie poprawiła się moja relacja z jedzeniem.