Od 2021 roku odmawiam Nowennę Pompejańską, o której dowiedziałam się chyba z internetu, wcześniej nie była mi znana ta Wspaniała, niosąca nadzieję modlitwa. Dzisiaj piszę już trzecie świadectwo.
Świadectwo dotyczy zdrowia mojej mamy, która ponad miesiąc chorowała, brała antybiotyk za antybiotykiem, a lekarz nie wiedział już jak ma pomóc. Byłam w trakcie odmawiania Nowenny Pompejańskiej w innej intencji, ale zmieniłam w trakcie o zdrowie dla mamy. Mama trafiła do szpitala, wykryto bakterię i o dziwo trafiono w antybiotyk jeszcze zanim zrobiono badania. Mama miała zostać jeszcze dłużej w szpitalu, ale znowu zadziałała Najświętsza Panienka i w dniu, w którym kończyłam Nowennę Pompejańską mama wyszła ze szpitala.
Napisałam tylko trzy świadectwa, ale tak naprawdę powinno być ich dużo, dużo więcej, praca dla syna, przemiana i zdrowie taty, opieka każdego dnia Matki Bożej.