Najświętsza Maryjo Królowo Pompejańska, tę nowennę odmówiłam za syna, który przechodził bardzo trudny psychicznie czas. Depresja i myśli natrętne połączone z lękami nie pozwalały mu normalnie żyć.
Ale Ty Mateczko Kochana przyszłaś nam z pomocą. Nie jest jeszcze zupełnie dobrze, ale sytuacja zmieniła się diametralnie. Dzięku odmówionej nowennie pompejańskiej, syn wrócił na uczelnię i zaczyna normalnie funkcjonować. Wspomagaj nas dalej Ukochana Pani Pompejańska, bo wierzę ze zabierzesz wszystkie trudy. Do końca uzdrowisz mojego syna.
Dziękuję z serca Matko Boża, że wysłuchujesz swoje niegodne sługi i nie zostawisz nas samych. To już kolejna odmówiona przez mnie nowenna i kolejna otrzymana łaska. Dziękuję Maryjo, że jesteś z nami!