Pragnę podziękować Matuchnie różańcowej z Pompejów za uzdrowienie mojej córki Jolanty z choroby ucha. W ciągu 2 lat miała 3 operację usunięcia Perlaka, ktory stale odrastał. Na ostatniej konsultacji w kwietniu zdiagnozowano że w uchu jest narośl która trzeba usunąć operacyjnie.
Wyznaczono więc operację na 13.07.3020r. Zaczęłam więc odmawiać Nowenne Pompejańską na początku maja która skończyłam odmawiać 23 czerwca z prośbą o uzdrowienie córki.
Dnia 13 lipca pojechała do szpitala na operację i okazało się że narośli w uchu nie ma która była do usunięcia. Sam lekarz stwierdził że musiał stać się cud. Inaczej tego nie można wytłumaczyć. Dziękuję Ci bardzo Matuchno różańcowa z Pompejów ze mnie wysłuchałaś i uzdrowiłaś moje dziecko. Szczęśliwa mama.