Modliłam się nowenna pompejańską kilkakrotnie o zdrowie dla mamy i taty, mama ma bardzo poważną depresję, a tata zaczął mieć stany lekowe, stres wywołały problemy z sercem i zaczął popadać w alkoholizm.
Oboje są w dobrej opiece, znaleźli dobrych lekarzy, terapeutów, nie wrócili do pełni zdrowia ale maja się przyzwoicie.
Nie ma szpitali, karetek, łez, smutku, rozpaczania. Wiem, że to wyłącznie dzięki opiece Matki Bożej. Dziękuję.