Ksiądz Antoni był umierający. W wyniku modlitw i obietnicy złożonej dla Matki Bożej Pompejańskiej, stan księdza Varone niespodziewanie zaczął się poprawiać, a następnie pogarszać. Dlaczego tak się stało, objaśnił bł. Bartolo Longo w „Historii sanktuarium w Pompejach„.
Jak dalej potoczyła się ta historia?
Gorączka u ks. Antonia spadała, a skóra na jego ciele zaczęła się goić. W ciągu kilku dni odzyskał zdrowie. Jednak nie wszyscy wiedzieli o tym cudzie, a ksiądz Varone nie ogłosił go publicznie.
Gdy pewnego dnia Bartolo i Marianna przybyli, aby odebrać od niego składki na kościół w Pompejach, okazało się, że ksiądz ponownie leży w gorączce i cierpi. Skłonili go do spełnienia zobowiązań związanego z Matką Bożą Pompejańską, a on obiecał to uczynić po odzyskaniu zdrowia. Niespodziewanie następnego dnia wyzdrowiał z gorączki. Wyjechał do Pompejów i odprawił Mszę świętą, świadcząc o swoim cudownym uzdrowieniu. Świadkami tego byli kapłani i inni, którzy potwierdzili to niezwykłe zdarzenie.
Odsłuchaj świadectwo:
Gdzie przeczytasz więcej pompejańskich historii?
Odsłuchiwany audiobook jest fragmentem książki bł. Bartolo Longo pt. „Historia sanktuarium w Pompejach„