Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 04-03-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 31-03-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 26-04-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Alicja: Nawrócenie syna Dawida
Dziękuję Matce Bożej Pompejańskiej za wyrwanie mojego syna z nałogu alkoholowego. Syn ...
Barbara: Przemiana serca
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się ponad dekadę temu. W tym czasie działo ...
Ewelina: Cichy cud
7 miesięcy temu przeżyliśmy z mężem najgorszą ciemną noc w życiu. 7 ...
Stanisław: Uzdrowienie z choroby
Z Nowenną Pompejańską zapoznałem się w kościele parafialnym w 2019r. Od tego ...
Różaniec z Pompejów – w łączności z…
Dla Czcicieli Matki Bożej Pompeje są miejscem wyjątkowym. To tutaj św. Bartolo ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Marcin: Przedłużenie umowy o pracę
/ 5 głosów
Anna: Uzdrowienie duszy
/ 5 głosów
Magdalena: Ocalenie małżeństwa i uzdrowienie
/ 4 głosów
Przemysław: Prawo jazdy syna
/ 1 głos
Renata: Uzdrowienie Martynki
/ 3 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin macierzyństwo Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Pani Saro, błagam nędznie za modlitwę w intencji mojej żony i mojej. Jesteśmy dosyć młodymi ludźmi, ale z chorobami i dolegliwościami, które nie pozwalają na normalne życie. Błagam
Nie ma ran i choroby, której Matka Przenajświętsza nie umiałaby wyleczyć. Tylko żyć i oddać życie Bogu i zaufać i nie martwić się. Jeśli prosisz to dlaczego się zamartwiasz, zaufaj i oddaj.
Tyle czasu już proszę. Po ludzku zaczyna mi już brakować sił. Jestem zmęczony tym, że całe życie jestem pominięty zarówno przez ludzi jak i Boga. Czuję się osamotniony i gorszy od innych.
Bardzo piękne świadectwa Pani Saro.
Wierzę, że Nowenna Pompejańska ma moc (sama ją odmawiałam w 2019) teraz podjęłam się też tej Nowenny w intencji zdrowia mojej córki gdyż w szpitalu wyszło,że przy złapaniu bakterii i odwodnieniu ucierpiały nerki.
Zarazem też potrzebuję pracy.
Świadectwo dające nadzieję. Zaczęłam swoją pierwszą nowennę. W sierpniu tego roku mój mąż został zdiagnozowany z rakiem żołądka. Lekarze mówią, że nic nie są w stanie zrobić i że szanse są marne. Modlę się o cud i proszę o modlitwę za mojego męża, Rick’a.
Pozdrawiam
Szczęść Boże, Pani Saro, to piękne świadectwo! Z pokorą i ufnością zwracamy się z serdeczną prośbą o modlitwę w intencji naszej córeczki Matyldy, która ma zaledwie 1,5 roku i cierpi na bardzo rzadką, śmiertelną i nieuleczalną chorobę mitochondrialną. Od kilku dni odmawiamy modlitwę pompejańską. Prosimy w niej o modlitwę o cud uzdrowienia dla Niej. Wierzymy, że Pan Bóg za wstawiennictwem Naszej Matki całkowicie Ją uzdrowi.
Niech Pan Bóg wynagrodzi wszystkim dobroć i poświęcenie. Z Bogiem +
Będzie zdrowa.
Daje- wiarę i nadzieję na lepsze jutro.
Przeczytałam, pani świadectwo Saro. Zostało mi 6 dni do skończenia mojej pierwszej nowenny. Proszę bardzo pomodlić się za mojego syna Michała- żeby wyzdrowiał-pokonał swoje lęki i natręctwa. Od września niszczy to jego życie i nasze. Ma tylko 11 lat.
Wyzdrowieje.
Niesamowite świadectwa Sary, trzeba to szerzyć, bo to bardzo wzmacnia naszą wiarę
Modlę się nowenną o zdrowie i otrzymanie dobrych wyników z biopsji Tak bardzo się boje.. 🙁
Moja córka 2 lata chora na gardło.Od czasu do czasu pojawia się gorączka.Czy Bóg ją może uzdrowić nawet jeśli nie jest ochrzczona.Ja o moich problemach nie wspomnę.
Tak, Bóg może ją uzdrowić. A o chrzest warto zadbać mimo wszystko!
Ochrzcij córkę.
Czeba wierzyć
Pani Saro, ma Pani dar, pewnie Bóg tak chce. Ja od kilku lat modlę się nowenną. Były wysłuchane, z wyjątkiem tych o małżeństwo i rodzinę. Mam już ponad 50 lat, zawsze jestem odrzucana. Nie umiem przyjąć takiego powołania. Każdego „odpowiedniego” mężczyznę wchodzącego w moje życie traktuję jako dar. Może nie było ich wielu, bo mam dystans i zasady nie na dzisiejsze czasy. W taki prawdziwy-nieprawdziwy związek weszłam tylko z jednym. Nazywał mnie swoją narzeczoną, prosił o to na kolanach, choć nie podarował pierścionka. Poznałam go w trakcie prywatnej pielgrzymki do Włoch, do Matki Boskiej Pompejańskiej, o.Pio i o.Dolindo. I ten… Czytaj więcej »
Sara, pomódl się jeśli możesz za Mateusza o ustąpienie objawów otępienia, nerwicy i ciągłego zmęczenia, aby spowrotem wrócił do życia. Dziękuję
Saro jesteś wspaniałym świadkiem Jezusa!
Dziękuję.