Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 25-02-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 24-03-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 19-04-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Alicja: Nawrócenie syna Dawida
Dziękuję Matce Bożej Pompejańskiej za wyrwanie mojego syna z nałogu alkoholowego. Syn ...
Barbara: Przemiana serca
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się ponad dekadę temu. W tym czasie działo ...
Stanisław: Uzdrowienie z choroby
Z Nowenną Pompejańską zapoznałem się w kościele parafialnym w 2019r. Od tego ...
Ewelina: Cichy cud
7 miesięcy temu przeżyliśmy z mężem najgorszą ciemną noc w życiu. 7 ...
Przemysław: Prawo jazdy syna
Mateńko dziękuję za Twoje wstawiennictwo. To dzieki Tobie, mojemu synowi udało się ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Agnieszka: Nawrócenie syna
/ 2 głosów
Marcin: Przedłużenie umowy o pracę
/ 5 głosów
Anna: Uzdrowienie duszy
/ 5 głosów
Magdalena: Ocalenie małżeństwa i uzdrowienie
/ 4 głosów
Przemysław: Prawo jazdy syna
/ 1 głos
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin macierzyństwo Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Dziękuję za świadectwo. Rozumiem bo znam z autopsji. Nowenna jako LEKARSTWO by uchronić swoją duszę, bo są momenty że złe myśli nachodzą, a chcę być wolna od nich. U nas nie ma na szczęście wspólnego mieszkania ale są za to codzienne dwu-trzy godzinne wizyty Męża u Mamy, obowiązkowe codzienne telefony nawet na urlopie. Mamy dzieci. I to nie tylko zabieranie Męża (i manipulacje) ale i Ojca dzieciom. Matko Boża Pompejańska pomóż!
Z pełnym szacunkiem, ale to świadectwo mnie ani trochę nie przekonuje. Widzę w tym więcej męczeństwa. Być może jest to źle przekazane, alebo trzeba raz jeszcze uruchomić nowenne. Najzdrowsza relacja to relacja kiedy młodzi mieszkają oddzielnie, ale moc należy pamiętać, że moc Pompejanki jest niepojęta i rozwiązanie z tej sytuacji może być dla nas ludzi niezrozumiałe. Trzymam kciuki i pozdrawiam.
Małżeństwo to cały inwentarz, obie rodziny połączone razem. Jakoś to będzie, tu się nigdy nie sprawdzi, będzie gorzej, jeśli przed ślubem były przesłanki do pewnych zachowań lub chorób. Znałam matkę, która czterokrotnie pogoniła dziewczyny syna, ostatnią jak miał 54 lata. Jedynak-półsierota. Takiego kawalera, to nawet po odejściu matki lepiej nie brać za męża, bo zupełnie bezradny.
Zaprzyjaźnić się i polubić z tą teściową raczej się nie uda, jedynie przekonać męża do wyprowadzki najlepiej daleko.myślę jednak, że mąż-syn spasuje. Takie matki zawsze urobią na swoją modłę.
Jezu…trzy osoby chore na nerwicę w jednym domu…aż strach pomyśleć co tam się dzieje, bo to co pisze autorka świadectwa – jak sama siebie określa: „wyboisty katolik”- to tylko jedna strona medalu.
Strasznie współczuję, ale nie ma sytuacji bez wyjścia. I znalezienia wyjścia Wam życzę. I zdrowia.
prawda, nie ma sytuacji bez wyjścia. Trzy osoby z nerwica, ale dotknęła ich łaska Boża, bo jedna z nich modli się nowenna Pompejanska… Więc już nie ma się czego bać! Rodzina uratowana, choćby nawet miała jeszcze przejść przez wiele cierni.
Pozdrawiam Wszystkich i Autorkę świadectwa☺️
Z Panem Bogiem!
Myślę, że podjęcie nowenny to do ra decyzja. Może uda się wyprowadzić od teściowej? Wszystkiego dobrego!
Jeżeli zależy Ci na małżeństwie to męża za rękę i wiejcie stamtąd. Jeżeli mąż woli mamusię, to jego wybór. Byłam kiedyś w takim związku, a raczej trójkącie. Nie polecam. Matka rozwódka. Z syna zrobiła zastępczego męża. Mój wybranek niespecjalnie ukrywał się z tym, że to nie ja i on stworzymy rodzinę, tylko co najwyżej oni pozwolą mi dołączyć do swojej rodziny- coś na zasadzie jak się do domu bierze psa albo kota – będzie może fajnie. W naszym związku nie było niczego, o czym nie wiedziałaby jego matka – znała najintymniejsze szczegóły. Latała do kościoła, odmawiała różaniec, a przy kolacji… Czytaj więcej »
Gratuluję Anonimowej na dobry początek, bo to już pewien sukces skoro zminimalizowała leki na nerwicę. Nie taka teściowa straszna, jak się ją maluje. Dla Anonimowej to jedynie tesciowa, ale dla męża zawsze matka. Wydaje mi się, że teściowa nie będzie już tak górować w domu, bo GÓRĘ wzięła nowenna nie do odparcia. Nie rezygnuj nigdy z różanca bo to potężny łańcuch. Nie słuchaj złych podszeptow, lecz našladuj cnoty Maryi. Idź za głosem swego sumienia.
Gratulacje taką właśnie petardę daje nowenna
Widać, że To twojej teściowej szanowny małżonek przysięgał, że jej nie opuści aż do śmierci. Uciekaj od nich, ratuj swoją godność, swoje zdrowie i bądź dzielna. Trzymam za Ciebie bardzo kciuki! 😉
Następna nieprzemyslana wypowiedź..
Jeśli nie odejdziesz od tych patusów- mamuśki i jej synalka, to wiedz jaka Twoja przyszłość- „mąż” będzie trwać przy starej aż do jej śmierci, a Ty w kącie cichutko będziesz odmawiać nowennę. Stara odejdzie z tego świata, to facet do Ciebie nie wróci bo będzie miał już inne postrzeganie Ciebie i waszego małżeństwa, a ten negatywny obraz wpaja mu do ostatniego swojego tchu stara. Taka prawda!
ADMINISTRATOR!!! KTO WPUSZCZA TU KOMENTARZE TEJ KOBIETY!?
anonimowa dziewczyno, olej komentarze xyz; jest nieszczęśliwa i samotna, i ma problem ze swoją tożsamością i poczuciem własnej wartości, dlatego pisze od miesięcy te brednie, okraszone nowomową i wulgarnymi tekstami, mające chyba zwrócić na nią uwagę. módl się i nie ustawaj! staraj się poznawać dużo dobrych, pozytywnych ludzi, bo nie ma nic gorszego, niż parę osób zamkniętych razem, chorych na nerwicę. też się na to leczę, i też odmawiam właśnie w tej intencji nowennę! uściski.
Xyz nie rozumiem jak możesz na takim forum namawiać kogos do opuszczania męża? Małżeństwo to związek na dobre i złe i jeśli coś się złego dzieje, to trzeba szukać naprawy sytuacji a nie uciekania z niej. Skąd niby uważasz, ze wiesz co będzie w przyszłości? Aż ciśnie mi sie na usta „milcz szatanie”.
nic dziwnego. xyz to jest zło na tym forum. 🙂 wystarczy sobie prześledzić, co wyprawia pod każdym świadectwem, np. tu: https://pompejanska.krolowa.pl/2020/02/emma-zycie-po-zyciu/