Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji nawrócenie mojego męża. Było między nami bardzo źle. Mąż mówił o rozwodzie, o wszystko miał pretensje, codziennie mówił jak bardzo mnie nienawidzi, rzucał wiele wyzwisk i obelg. Do tego doszedł alkohol. Miałam się modlić o uratowanie naszego małżeństwa ale tego dnia gdy postanowiłam zacząć modlitwę pojawiła się w moim sercu intencja o jego nawrócenie. Modlitwa przychodziła mi z trudem, rozpraszałam się, myliłam słowa, ciagle brakowało czasu ale nie ustawałam. W zasadzie od pierwszych dni działy się cuda. Wszystko zaczęło sie zmieniać, zaczęliśmy rozmawiać, zbliżać sie do siebie. Znów zaczął chodzić do kościoła, poszedł do spowiedzi. Jeszcze dużo przed nim i przed nami, ale pojawiła się nadzieja że zły odpuszcza. Skończyłam odmawiać Nowennę i zaczęłam kolejną teraz za siebie, bo wiem że ja też przyczyniłam sie do naszej trudnej sytuacji. I niestety niedługo po rozpoczęciu kolejnej Nowenny z bardzo błahego powodu mąż znowu zaczął mnie obrażać, wykrzyczał że tylko go utwierdzam w decyzji o rozwodzie. Zaczęłam sie zastanawiać czy nie wrócić jednak do modlitwy o jego nawrócenie, może potrzebna jest bardziej gorliwa modlitwa. Wiem jednak też że jeśli ja nie zwalczę w sobie pewnych wad i przyzwyczajeń to nie zmieni się nasza sytuacja. I mimo że to dopiero początek Nowenny nie chciałabym jej przerywać. Może moje świadectwo nie daje dużej nadziei na spełnienie próśb, ale chciałabym żeby było świadectwem że Nowenna to niesamowita obrona przed złym. Tą walkę widać, widać jak Maryja przez różaniec chroni nas, daje siłę i spokój serca. Wierzę że Matka Najświętsza nie opuści w potrzebie i pomoże zwalczyć zło które między nami się pojawiło. Proszę o modlitwę za mojego męża, za nas.
Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 05-03-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 01-04-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 27-04-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Alicja: Nawrócenie syna Dawida
Dziękuję Matce Bożej Pompejańskiej za wyrwanie mojego syna z nałogu alkoholowego. Syn ...
Barbara: Przemiana serca
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się ponad dekadę temu. W tym czasie działo ...
Ewelina: Cichy cud
7 miesięcy temu przeżyliśmy z mężem najgorszą ciemną noc w życiu. 7 ...
Stanisław: Uzdrowienie z choroby
Z Nowenną Pompejańską zapoznałem się w kościele parafialnym w 2019r. Od tego ...
Różaniec z Pompejów – w łączności z…
Dla Czcicieli Matki Bożej Pompeje są miejscem wyjątkowym. To tutaj św. Bartolo ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Marcin: Przedłużenie umowy o pracę
/ 5 głosów
Anna: Uzdrowienie duszy
/ 5 głosów
Magdalena: Ocalenie małżeństwa i uzdrowienie
/ 4 głosów
Przemysław: Prawo jazdy syna
/ 1 głos
Renata: Uzdrowienie Martynki
/ 3 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin macierzyństwo Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Warto się modlić, ja także modliłam się o przemianę męża, i po około pół roku zauważyłam zmianę w zachowaniu męża. Nieustawaj w modlitwie, polecam Tajemnicę Szczęścia a także modlitwę 50razy wieczny odpoczynek, dusze też pomagają
Aniu jestem nikim żebym mógł Cię pouczać, sam mam pocharatane małżeństwo (z żoną mieliśmy kryzys trzy lata temu, od tamtego czasu bez większych problemów a błędy przeszłości zamiecione pod dywan. Z boku wyglądało na w miarę OK.) a nowennę odmawiam dopiero pierwszy raz i to nie w intencji związanej w żaden sposób że mną czy żoną. Muszę Ci jednak powiedzieć co mi się wydarzyło szóstego dnia modlitwy. Już rano czułem że coś jest nie tak. Podczas odmawiania nowenny poczułem takie zmęczenie że musiałem się położyć. Skończyłem jedną tajemnice praktycznie spiąć. Po południu, chwilę po skończeniu drugiej rozpętała się u nas… Czytaj więcej »
Narazie tak jakbys spryskala wstępnie powietrze. Musisz się dalej modlić zeby wyplemic tego wrosnietego.
Fajnie to powiedzialas
nie ustawaj w modlitwie ,pomodlilam sie za WAS,pozdrawiam