Pierwsza nowenne odmawiałam prosząc Matkę o prawidłowy, zdrowy przebieg ciąży. Około 6 miesiąca dowiedziałam się że grozi mi poród przedwczesny i będę musiała leżeć praktycznie do końca ciąży. Bardzo sie balam i wtedy podjęlam decyzję o nowennie. Leżałam i modliłam się. Swoją córeczkę urodziłam tylko kilka dni przed terminem, poród przebiegł siłami natury sprawnie i bez komplikacji, a moja mała Klara jest zdrową i silną dziewczynką. Teraz planuje rozpocząć kolejna nowenne w intencji jej zdrowia, aby nie spotkały ja żadne ciężkie choroby. Dziękuję Matko Różańca Świętego!
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy