Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Działania dla więźniów

0 0 głosów
Oceń wpis

Jak zwykle mogliśmy liczyć na naszych Darczyńców. Jak pisze ks. kapelan Wojciech Pyrzewski z Zakładów Karnych w Grudziądzu: „Serdecznie dziękuję za kolejną przesyłkę w ramach akcji „Nowenna dla więźnia” w bliskiej przyszłości trzeba będzie zorganizować dodatkowe miejsce do sprawowania Eucharystii. Staram się by była to kaplica. Moim marzeniem jest by była pod wezwaniem Matki Bożej Pompejańskiej. Jedna z osadzonych namalowała już kopię obrazu z Pompejów, zebrane jest częściowo wyposażenie przyszłej kaplicy. Proszę o modlitwę.” 

Obiecaliśmy, że wspólnymi siłami sprawimy księdzu kapelanowi prezent w postaci ornatu z Matką Bożą Pompejańską. Uruchomiliśmy zbiórkę w tym celu na stronie www.wdowigrosz.pl.

Wśród licznych listów otrzymaliśmy także list z Zakładu Karnego od pana Adama, który na co dzień posługuje tam jako ministrant. Pisze m.in.: „Wśród naszej wspólnoty więziennej widzę i znam z rozmów potrzebę i siłę modlitwy różańcowej, którą każdy indywidualnie i jeśli się udaje w małych grupkach odmawia. My jako ministranci wraz z o. Tadeuszem oblatem staramy się szerzyć wiarę, modlitwę i wspomagać Słowem Bożym (…) Szczerze wdzięczny i wraz z wiernymi w modlitwie, dziękuję”. Przyjmijcie drodzy Darczyńcy akcji „Nowenna dla więźnia” te podziękowania!

Bł. Bartolo Longo pisał: „Jaka klasa ludzi jest najbardziej opuszczona? Synowie przestępców kryminalnych Nie są to sieroty, więc nie mogą korzystać z zakładów dla sierot, a są traktowani gorzej niż sieroty, bo zostali znienawidzeni z powodu przestępstw rodziców. Niosą na sobie bez żadnej winy piętno niesławy”. 

Idąc w ślad za Bartolem Longo, Fundacja Królowej Różańca Świętego podjęła inicjatywę skierowaną do dzieci więźniów. We współpracy z ks. kapelanem więzienia w Iławie o. Tadeuszem Rzekieckim OMI, przygotowaliśmy paczki dla piętnaściorga zgłoszonych dzieci w różnym wieku z dziewięciu rodzin. Każdy dostał piękny plecak i pełną wyprawkę do szkoły zgodnie z wiekiem i płcią. Wyprawki bardzo się przydały i… spodobały! Jak napisał o. Tadeusz: „W imieniu własnym i osadzonych, którzy wskazali adresy dzieci do wyprawek szkolnych, bardzo dziękuję. Paczki dotarły. Byli bardzo zaskoczeni zawartością i gatunkiem wysłanych rzeczy. Mówili: „wszystko markowe!”

Te podziękowania należą się Wam drodzy Darczyńcy, sprawiliście uśmiech na twarzach tych dzieci i na pewno sam bł. Bartolo uśmiecha się z Nieba, gdyż one są bliskie jego sercu. Jakkolwiek zdarzały się komentarze od osób, które pisały, że „nie trzeba wspierać dzieci więźniów, bo ich rodzice już dość nakradli”, to nie przejmujemy się i podnosimy poprzeczkę! Wkrótce planujemy nowe akcje ewangelizacyjne w więzieniach i inicjatywy charytatywne dla dzieci, które mają rodziców w zakładach karnych.

Powstałą nadwyżkę finansową akcji przekazaliśmy ks. Arkadiuszowi Talikowi z parafii Najświętszej Rodziny w Małych Kozach, który prowadzi wakacyjne rekolekcje dla młodzieży z ubogich i zagrożonych rodzin. Jak pisze ks. Arkadiusz to dla nich jedna z nielicznych szans na poznanie dobroci i miłości Boga. Księdza Arkadiusza spotkaliśmy zupełnym „przypadkiem”. Zatrzymując się na nocleg, okazało się, że w tym samym miejscu jest turnus organizowany przez niego. Okazało się, że modli się on nowenną pompejańską i zachęca do niej także dzieci. Była więc okazja, by spotkać się z całą grupą i opowiedzieć dzieciom o postaci bł. Bartola Longo oraz działaniu Matki Bożej Pompejańskiej! Tego małego cudu doświadczyliśmy dzięki ks. Arkadiuszowi. Dziękujemy, tak trzymać!

Marek Woś

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x