Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
12 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Adrianna
08.04.2020 15:32

Ja również zamierzam odmawiać Nowennę Pompejanska w intencji prawdziwych przyjaciół, z którymi będę mogła wspólnie z chlopakiem spotkać sie na kawę pogadać szczerze ale i fajnie spędzić czas np na wycieczkach…ale prawdziwych bo mam juz dosc tych ktorzy raz z toba rozmawiaja nastepnym obgaduja i ktorym wiecznie cos nie pasuje i wgl …gratuluje ci odmowiejia nowenny ho wiem ze jeat ciezka i zycze trwalej przyjaźni o którą się mówiłaś ….A zarazem proszę o modlitwę za mnie

Asia
22.08.2017 19:53

Piękne świadectwo !

Sophia
25.06.2016 18:48

Kilkadziesiąt minut temu umieściłam moje przemyślenia , i opisałam moją historie przyjaźni. Dlaczego nie umieszczono tego wpisu ? czy tam było coś złego ?
Napisałam i ostrzegłam K, zeby miała dystans do tej swojej przyjaźni, którą sie tak zachwyca…..

Sophia
25.06.2016 17:20

Piękne świadectwo, ale radzę Ci – nie zachwycaj się tak, nie podniecaj się tak, że masz taką dobrą przyjaciółkę. Ja też miałam prawdziwa przyjaciółkę – taką od serca, taką do tańca i do różańca, do zwierzeń, do rozwiązywania różnych problemów itd.Wydawało się, że tej przyjaźni nikt i nic nie jest w stanie zniszczyć (mamy w tej chwili ponad 40 lat) Ona była tą przyjaciółką ponad 25 lat. Dziewczyna wykształcona, kilka fakultetów, bardzo religijna,uczy religii, etyki, na pólkach w domu większość książek religijnych, należy ( ła ) do wspólnoty, pielgrzymki, codzienne modlitwy, zobowiązania modlitewne itd. Byłyśmy dla wszystkich wzorem babskiej przyjaźni.… Czytaj więcej »

Iza
26.06.2016 23:12
Odpowiada na wpis:  Sophia

Sophia, wydaje mi się, że większość z nas ma jakieś nie miłe doświadczenia z ludźmi, ale czy to ma znaczyć, że już na każdego będziemy patrzeć podejrzliwie?Ja kiedyś nie wierzyłam w miłość ale Bóg mi powiedział że źle robię i potem spotkałam męża.Człowiek jest słaby, sama nie wiem czy nadaje się na przyjaciółkę bo popełniam błędy w relacjach ale wiem po sobie,że zamknięcie się na ludzi teź nie jest dobre. Wybacz jej i idż dalej Pozdrawiam

Sophia
02.07.2016 13:52
Odpowiada na wpis:  Iza

Witaj…..ja nie mówię, żeby na każdego patrzeć podejrzliwie, ale po takim doświadczeniu niestety tak jest. Mam wiele życzliwych osób wokół siebie….ale teraz nie nazwę nikogo ( póki co ) przyjacielem, przyjaciółką. Każdy przypadek jest indywidualny. To ta moja „przyjaciółka” wyrobiła sobie opinię sama o sobie, nie ja. Ja jej trochę współczuję nawet.Jest mi jej żal. Tylko boli, że ona taka religijna, uczy religii, uczy etyki…głosi Słowo Boże, ma jakieś krucjaty, jeździ na rekolekcje itd….a postąpiła wbrew przykazaniu miłości….nie mogę tego zrozumieć, to sie nie mieści w mojej głowie. Podobno już nie chodzi na spotkania wspólnotowe ( czyżby mąż jej nie… Czytaj więcej »

Sophia
02.07.2016 14:00
Odpowiada na wpis:  Iza

Aha i jeszcze coś. Teraz jak czytam swoją wypowiedź to komuś mogłoby sie wydawać , ze ja jestem nieskazitelna. Otóż nie…….cały czas krążą wokół mnie myśli co ja jej zrobiłam, czy może coś powiedziałam nie tak. bo gdyby była jakaś klótnia, ostra wymiana zdań, poglądów wtedy wiedziałabym, ze to jest ta przyczyna, ale nic takiego nie mialł miejsca…..itd. Nie mogę sobie przypomnieć żadnej przykrej sytuacji. I dlatego chciałabym wiedzieć dlaczego ona mnie tak potraktowała ???? To chyba zrozumiale , prawda ?

Iza
25.06.2016 13:22

Gratuluje przyjaciółki, ja też mam marzenie aby mieć prawdziwą przyjaciółkę, której nigdy nie miałam. Odmówiłam nawet jedną nowennę pompejańską w tej intencji. W czasie jej trwania nawiązałam znajomość internetową z bardzo życzliwą osobą, nie wiem ale może to nie był odpowiedni czas bo ta znajomość nie rozwinęła się, pewnie też i ja popełniłam jakiś błąd. Mieć przyjaciela to mieć prawdziwy skarb. Pozdrawiam

Dorota
24.06.2016 19:56

Prawdziwe przyjaźnie trwają całe życie więc nie ma się co bać.

Sophie
25.06.2016 22:02
Odpowiada na wpis:  Dorota

Nieprawda ….. napisałam dzisiaj komentarz do tego świadectwa własnie o przyjaźni trwającej ponad 25 lat. Poznanie faceta przez internet spowodowalo, ze moja była przyjaciółka od razu, „jak ręka odjął” przestała sie do mnie odzywać- nie rzumiem dlaczego. I nie rozumiem dlaczego moderator nie zamieścił mojej wypowiedzi, nie było tam nic niezgodnego z wiarą czy tym podobne. Ostrzegałam K, żeby tak sie nie zachłystnęła i podniecała tym jaka ma przyjaciółkę cudowną. ja tez tak myśląłam -do czasu… ta moja pseudo przyjaciółka jest wierzaca, praktykująca odnowa w duchu świetym ,uczy religii etyki- zrobiła kilka fakultetów w tym kierunku a tu okazalo się… Czytaj więcej »

Sophie
25.06.2016 22:04
Odpowiada na wpis:  Sophie

To ona poznała mężczyznę. Teraz jak umieściłam wypowiedź widzę, ze chyba jest moja poprzednia o której piszę. Tylko moderator jeszcze jjej nie zatwierdził.

Moni
22.08.2017 17:48
Odpowiada na wpis:  Sophie

ja sie przyjznie z kims od 19 lat. I moja pryjaciołka rowniez poznala faceta, dzis obecnego jej meza. Jesli potrafisz byc przyjacielem to nie mozesz kazac przyjaciolce stawiac faceta nizej od ciebie, to jest jej wybranek. nawet jesli zna go 2 tyg. a ciebie 25 lat, to on ma do niej zawsze pierwszenstwo, musisz umiec odsunac sie na bok.

12
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x