Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 05-03-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 01-04-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 27-04-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Alicja: Nawrócenie syna Dawida
Dziękuję Matce Bożej Pompejańskiej za wyrwanie mojego syna z nałogu alkoholowego. Syn ...
Barbara: Przemiana serca
O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się ponad dekadę temu. W tym czasie działo ...
Ewelina: Cichy cud
7 miesięcy temu przeżyliśmy z mężem najgorszą ciemną noc w życiu. 7 ...
Stanisław: Uzdrowienie z choroby
Z Nowenną Pompejańską zapoznałem się w kościele parafialnym w 2019r. Od tego ...
Różaniec z Pompejów – w łączności z…
Dla Czcicieli Matki Bożej Pompeje są miejscem wyjątkowym. To tutaj św. Bartolo ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Marcin: Przedłużenie umowy o pracę
/ 5 głosów
Anna: Uzdrowienie duszy
/ 5 głosów
Magdalena: Ocalenie małżeństwa i uzdrowienie
/ 4 głosów
Przemysław: Prawo jazdy syna
/ 1 głos
Renata: Uzdrowienie Martynki
/ 3 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin macierzyństwo Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Gorąco polecam zwrócić uwagę na to, co mówi o. Szustak od 23 minuty.
https://www.youtube.com/watch?v=GkmCWU7bMfw
Małgorzato, za nic „nie dostałaś”,Bóg nie jest jak święty Mikołaj, który dla niegrzecznych dzieci ma rózgę zamiast prezentu. a Boża Wola to zawsze Twoje dobro i szczęście, radość także w małych rzeczach. To, jak rozumiemy dar, ukształtowali nasi rodzice, dzieciństwo, doświadczenie życiowe i na to z trudem się wpływa. Tu o wiarę chodzi, taką co góry przenosi. Z doświadczenia wiem (dawna rada spowiednika), że wiele może zdziałać ufne powtarzanie w ciągu dnia „Jezu, ja wierzę, ale proszę, przymnóż mi mojej wiary” . Długie miesiące tak robiłam. I to się (stopniowo) stawało.
Też się modliłam w takich intencjach i nic z tego.Widocznie nie taka była wola Boża.Może raczej próba dla mnie.Zresztą ostatnio wyrazanie do mnie dotarło ,że nowenna to nie wymiana handlowa.I może dlatego dostałam za swoje.
Małgorzato, a czy przypadkiem nie przemawia przez Ciebie Twoja ambicja przekładana na dzieci?Nie kazdy moze i musi byc Alfa i omega. Ja wiem, ze każda Matka chce, aby jej dziecko uczyło sie jak najlepiej i miało, jak najlepsze osiągnięcia, ale chyba nie o to w zyciu chodzi.