Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
19 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Gosia
17.02.2014 13:57

kochani…Nowenna Pompejańska nigdy nie zawodzi…Maryja nigdy nie zawodzi..Różaniec nigdy nie zawodzi….Wiem,że różne są etapy w jej odmawianiu…Najważniejsze to mocno wierzyć w pomoc Maryi..Mnie Matka Boża nigdy nie zostawiła samej,każdą nowenna została wysłuchana…Nigdy też nie traktuję nowenny jak koncertu życzeń…Wierzę, że mimo wszystko Maryja zawsze mnie wysłucha…zawsze podpowie lub pokaże odpowiednie rozwiązanie dla mojej prośby. Nie poddawajcie się Trwajcie w Modlitwie!

Janina
15.02.2014 08:36

,,
,,mała poprawka do poprzedniej wypowiedzi mojej, niewiem dlaczego zabrakło słów,,,,,,,,,,,, ,nie mozna pisać i mysleć ,,,że, Może się uda. albo ich nie ma.,,,to nie przetarg , i.t.d dokaczenie mojej mysli
dziekuję i przepraszam

Janina
15.02.2014 08:24

Szczesc Boże,Odmawiam juz 4raz nowenne .Teraz zaczęłam od 7 lutego w INTENCJI WSZYSTKICH LUDZI KTÓRZY SĄ DALEKO OD BOGA ,O ICH NAWRÓCENIE ,,,,,,,,,,Zachecałam na fb ,może ktoś miałby czas i mozliwości aby dołaczył do modlitwy, niestety nikt nie dał mi znać, ale to mi nie przeszkodziło nadal modlę się w tej intencji,,,,mam rózne trudności ,ktoś mi zawsze przeszkadza w odmawianiu ale nie podaję sie i róznce odmawiam od poczatku ,Ta intencja jest mi bardzo wazna ,bo mam 4 osoby które polecam szczególnie ,Matce Bozej I WIEZĘ ze mnie wysłucha i pomoże, nie opóściła mnie w poprzednich intencjach,i teraz też nie.… Czytaj więcej »

ewa prondzińska
09.02.2014 19:36

Dzięki za świadectwo właśnie w ten sposób możemy porównać nasze przezycia w odmawianiu
nowrnny Obecnie odmawiam częsc dziękczynną itak jak Ty mam różne pokusy senność migreny
jestem bardziej rozdrażnina ,ale się nie poddaję ,idę do spowiedzi istaram się zczystym sercem
ją odmawiać Odmawiam ją wintencji mojej siostry chorej na raka bardzo złoś ale ufam

Kinga
08.02.2014 17:10

Również 31 stycznia rozpoczęłam NP (też drugą) i jestem bardzo dumna ze wszystkich łask – Twoje świadectwo bardzo buduje i zachęca 🙂 Niepokalane Serce Maryi jest tak piękne! 🙂

Pawel
04.02.2014 07:59

Ula,

dzięki za świadectwo. Super. Tak trzymaj.

teresa
03.02.2014 12:42

Zgadzam się z Tobą w pełni Bożeno.

Bozena
03.02.2014 12:41

A moze nasze intencje „niewysluchane” sa wysluchane tylko to jeszcze niewlasciwy czas zebysmy to zobaczyli, np. nie mam jeszcze pracy chociaz o nia sie modlilam ale otrzymam ja dzieki Matence za 3 miesiace bo musze wycwiczyc sie w wierze , zaufaniu lub po prostu siedzenie w domu pozwoli nam zobaczyc, ze cos w naszym otoczeniu lub nas samych powinno sie poprawic. A modlic trzeba sie zawsze, intencje mozna oddac Maryji bo duzo w nas jest do poprawienia, czasami nawet sobie z tego nie zdajemy sprawy albo naszym bliskim moze cos grozic. Modlitwa na pewno nie zaszkodzi a nasze troski, strach… Czytaj więcej »

teresa
03.02.2014 06:36

Ufajcie,nie wolno Wam wątpić. Pan BÓG i Matka Najświętsza nie zostawią Was.Sama miałam takie chwile, że zdawałam sobie sprawę że tylko Bóg mi może pomóc.Budziłam się w nocy i mówiłam „zdrowaśki” na leżąco , na siedząco,odmawiałam w autobusie i w drodze na przystanek wierząc że trafią one do naszej Mateńki. Natomiast w ciągu dnia odmawiałam Nowennę Pompejańską.I pomogło.

Asia
02.02.2014 23:47

Ze mną jest podobnie. Odmawiałam nowennę w tym samym czasie i intencja się nie spełniła. 1 lutego rozpoczęłam drugą nowennę. Może się uda.

Ania
02.02.2014 14:03

Modlę się do Sw.Rity,O.Pio,Anioła Stróża,ostatnio rozpoczęłam też Nowennę Dominikańską,oprócz tego NP,koronka i litania do Bożego Miłosierdzia…
To wszystko mnie uspokaja,ale jak wrócę do rzeczywistości to jest gorzej…
Może to jeszcze nie teraz,pewnie Bóg wie w którym momencie mi pomóc 🙂
Dziękuję za modlitwę Ula.

Ula
02.02.2014 11:59

Moja intencja jeszcze się nie spełniła, jednak ja wierzę w to, że Pan Bóg zajmie się tym w swoim czasie. Nie poddawajcie się, bądźcie cierpliwi. W chwilach słabości bardzo pomaga mi „Jezu ufam Tobie” i „Zdrowaś Maryjo” albo piosenka „Okaż mi Boże miłosierdzie swoje”.
W chwilach beznadziei polecam Nowennę do Ojca Pio – niesamowita, bardzo pomocna i niezawodna modlitwa.
Aniu, pomodlę się za Ciebie na pewno.
Pozdrawiam.

Aneta
02.02.2014 09:27

Ula, mam podobne doswiadczenia. Jestem spokojniejsza, ufam i wierze, ze Matka Boza mnie nie zostawi samej sobie.
W czesci blagalnej bylo wszystko w porzadku. W czesci dziekczynnej nie ma dnia, abym sie nie poplakala, ale przyjmuje to i powtarzam „Jezu ufam Tobie”, „Ty sie tym zajmij” i mnie osobiscie bardzo pomaga.

Basia
02.02.2014 11:53
Odpowiada na wpis:  Aneta

Ja mam tak samo. W części dziękczynnej mam zwątpienie, zniechęcenie i rozdrażnienie. Tracę wiarę, że modlitwa i tak mi nie pomoże w otrzymaniu łaski, a do końca zostało mi tylko 5 dni. Proszę o modlitwę aby Bóg przyszedł mi z pomocą.

BASIA
02.02.2014 12:10
Odpowiada na wpis:  Basia

dziękuję Ci Matko Boża Różańca Świętego za to że dzisiaj zakończyłam 54 dni z Tobą modląc się były różne chwile trudne i wspaniałe dziękuję za czas próby dla mnie czy ,wytrwam tak długo na modlitwie pozdrawiam Cię Matko Nasza w dzień Twojego Swięta pozdrawiam Cię bo pełna jesteś łaski dziękuję Ci najbardziej za wiarę w Ciebie

Ania
02.02.2014 08:36

W moim przypadku jest tak,że podczas odmawiania NP czuję niesamowity spokój pomimo mojej beznadziejnej sytuacji.Wiem że nie wybrnę z tego sama.Jeżeli Matka Boża nie wyprosi mi mojej intencji,to upadnę…
Każdego dnia czekam na pomoc z Nieba,bo tylko ona może z tamtąd przyjść.
Dziś mam chwile zwątpienia ,nie rozumiem dlaczego Wolą Boga jest mój upadek,przecież szczerze żałuję za swoje grzechy,szczere też jest moje nawrócenie,cala nadzieję położyłam w Panu…a tu nic dobrego nie spotyka mnie…
Proszę o modlitwę abym nie zwątpiła,aby Bóg przyszedł mi z pomocą…

Anna
02.02.2014 05:00

Te słowa… Ula D ziękuję za te słowa: Jedyne od czego śmiało można się uzależnić to modlitwa. Myślę, że życie ziemskie jest po to, byśmy uświęcali siebie i innych każdego dnia przez modlitwę, a w szczególności różaniec.
Dziękuję Wam za piękne świadectwa, one są wielkim umocnieniem w chwilach zwątpienia. Niech Bóg ma Was wszystkich w swojej opiece i prowadzi wedle swojego zamysłu.
Dziękuję. Twoje świadectwo rozjaśniło mi parę spraw 🙂

kwach
02.02.2014 00:18

Błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli 🙂 łaski napewno są zgodne z wola Boża

Agnieszka
01.02.2014 23:39

Ja tak samo jak Ty zaczęłam i skończyła nowennę8.12-30.01, Intencja się nie spełniła, żadnych dodatkowych łask tez nie zauważyłam, może jeszcze ich nie widzę, ale ujrzę albo ich nie ma.
Pozdrawiam.

19
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x