Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
12 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Majka
23.09.2015 16:56

Piekne swiadectwo Marto. Jestes wspaniala mloda osoba. Zycze Ci aby dobry Bog blogoslawil Ci do konca Twoich dni.

Kamila
19.12.2013 09:17

Wspaniałe świadectwo! Bardzo proszę o chociaż krótką modlitwę za mnie, dziś jest 41 dzień mojej Nowenny, a modlę się o uzdrowienie mnie z lęków i wszystkiego co za tym idzie, dziś już nad ranem nie mogłam spać, obudziłam się i targały mną ogromne lęki i niepokój, załamana, że nic mi już nie pomoże zalewałam się łzami :(… Nie wiem czy to moja choroba czy Zły tak miesza… Potrzebuję modlitwy +

Kamila
19.11.2013 09:31

Witaj. Dziś jest 11 dzień części błagalnej. Ostatnio tak jak u Ciebie to było dopadła mnie depresja. Czuję się taka bezsilna, że nie dam rady, że to mi nie pomoże, że wraca depresja z którą kiedyś się zmagałam, ciągły płacz… To coś okropnego. Juz tyle zwątpień za mną, nie wiem co będzie dalej, chcę wytrwać. Modlę się o własne zdrowie psychiczne ( nerwica) :/ Proszę o chociaż krótką modlitwę za mnie +

Marta
28.10.2013 20:50

Ach, jeszcze zapomniałam napisać. To niesamowite, jak wielką drogą jest życie. Jak wiele ludzi spotykamy podczas tej wędrówki. Spotkałam kiedyś na przykład wspaniałego księdza, który poprosił mnie o numer telefonu po wspólnych rekolekcjach i który dzwonił (w zasadzie do dziś dzwoni, tylko rzadziej) i który coś we mnie dostrzegł, mówił, że jestem wyjątkowa. Ja tego nie widzę, ulegam pokusom i wątpliwościom. Ale wierzę i mam nadzieję, że Maryja tak pokieruje moim życiem, że dam radę. Urodziłam się 8 grudnia, w piękne święto. Na bierzmowaniu wzięłam na imię Maria, bo chciałabym być tak czysta, piękna i dobra. Proszę, westchnijcie czasem w… Czytaj więcej »

Marta
28.10.2013 20:44

Dziękuję wam za miłe słowa, naprawdę, nie spodziewałam się, ja sama też się wzruszyłam. Rzeczywiście kiedyś moja wiara, przy tej pierwszej nowennie, była ogromna. Wraz z dorastaniem zaczęłam tracić tą niewinność, jest we mnie dzisiaj wiele obaw. Na pewno nie jestem świętą osobą, wręcz przeciwnie, bardzo błądzę. Mam jednak w sobie taki dar, że bardziej widzę świat. Nie umiem tego do końca wyjaśnić. Bardzo lubię pisać, obserwować ludzi, ich emocje. To niesamowite, jak piękną i złożoną oraz zaskakującą istotą jest człowiek. Mam trochę problemów z emocjami, bardzo przywiązuję się do ludzi, uzależniam się. To chyba jeszcze ostatki tych dziecinnych cech… Czytaj więcej »

iwona
22.10.2013 15:45

pięknie , ja poryczałam się czytając Twoje świadectwo,
modlę się w swojej intencji , od wielu , wielu dni mam ścisniete ze strachu gardło i tez wierzę, że tylko modlitwa mi może pomóc , codzienie odmawiam różaniec i koronke do Bożego miłosierdzia , w każdą środę nowenne do Matki Bożej Nieustajacej Pomocy i moja wiara jest coraz większa, że tylko modlitwa może mi pomóc , Was , którzy czytacie świadectwa proszę o jedno zdrowaś w mojej intencji, dziekuje

Monika
22.10.2013 15:38

Marto, jak przeczytałam Twoje świadectwo bardzo się wzruszyłam. Szczególnie tym, że w tak młodym wieku byłaś gotowa odmawiać różaniec. Od Ciebie powinniśmy się uczyć prawidłowej postawy modlitwy. Twoje zaufanie do Maryi było tak ogromne, a jednocześnie Twoja postawa taka niewinna i czysta. Poza tym podziwiam Cię za to, że potrafiłaś się modlić w tak ogólnej intencji jak pokój Polski. Sama też chcę się podjąć odmawiania pewnej bardziej społecznej intencji, a jednak zawsze znajdzie się inna, którą uważam za ważniejszą. A z tym chłopakiem to jestem przekonana, że otrzymasz kogoś szczególnego.

Karolina
21.10.2013 21:54

Piekne świadectwo!:) Ja tez modle sie w intencji swojego zdrowia psychicznego i głeboko wierze ze nic innego mi nie pomorze jak modlitwa i Matka Boza i jeje ogromne łaski:)

Daniel
21.10.2013 16:56

Akurat to świadectwo budzi podziw, łezka zakręciła się w oku. Myślę, że wszyscy, którzy angażują się w to forum w postaci komentarzy i świadectw dla pozostałych forumowiczów chcą jak najlepiej. Żeby problemy się rozwiązały o które tak żarliwie się modlą. Jak Ty w wieku 13-14 lat zdobyłaś się na taki czyn jak nowenna pompejańska to ja jestem spokojny zarówno o Twoje dalsze życie jak i powodzenie w poszukiwaniu miłości.

Lucy
21.10.2013 21:32
Odpowiada na wpis:  Daniel

Jesteś nadzwyczajnie mądrym i dojrzałym człowiekiem Marto. Dla mnie już jesteś świętą osobą:)

Ewa
21.10.2013 16:48

Piękne, niezwykle szczere świadectwo. Jestem urzeczona style Twojego pisania- wypływa z niego ogromna szczerość, prostota zaufania Maryi do końca. Musisz być niezwykłą osobą, skoro tak ufasz!
Wierzę, że spotkasz człowieka o pięknym sercu!
Pozdrawiam!

kornelia
21.10.2013 16:00

Jesteś wspaniałą, mądrą dziewczyną.. Twoja mama już otrzymała największą łaskę, bo ma Ciebie:) pozdrawiam

12
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x