Nowennę pompejańską znam od kilku lat i z małymi przerwami odmawiam ja praktycznie ciągle. Za każdym razem otrzymuje ogrom łask Bożych. W przeciągu ostatniego roku, zaczęłam odmawiać nowennę z prośbą o to aby udało nam się zajść w ciążę.
Jakie było zaskoczenie gdy udało się bardzo szybko. Niestety podczas pierwszych badań prenatalnych wyszło wysokie ryzyko wystąpienia trisomi 13 i 18. Był płacz i pytania dlaczego my. Jednak nie ustępowałam w modlitwie. Zostały wykonane dodatkowe, ryzykowne badania jednak już przedostatniego dnia części błagalnej nowenny pompejańskiej otrzymaliśmy wiadomość że dziecko jest zdrowe.
Mimo ciężkich chwil, wiedziałam że Panienka nam pomoże w tych trudnych chwilach. I mimo ciężkich dni, przez cały czas oczekiwania odczuwałam taki wewnętrzny spokój. Nawet jeśli płakałam i zadawałam pytanie dlaczego, to ten spokój był obecny. Nowenna pompejańska ma szczególną moc, zawsze to wiedziałam ale w tym przypadku wydarzył się dla nas cud. Nie ustaję w dalszej modlitwie nowenną pompejańską.