Anna: Wysłuchana prośba
Jestem w trakcie mojej drugiej nowenny pompejańskiej, pierwszą odmawiałam 2018 roku, upłynęło trochę czasu zanim uświadomiłam sobie, że otrzymałam łaskę o którą prosiłam(rok 2025). Droga do otrzymania tej łaski trwała ponad rok.
Niestety w trakcie tego roku przeżyłam stratę rodzica, może też dlatego nie zauważyłam, że prośba z którą się zwracałam została wysłuchana. Dziękuję za wysłuchanie mojej modlitwy . Mam nadzieję że obecna również zostanie wysłuchana. Zachecam do odmawiania nowenny pompejańskiej, która ma pozytywny wpływ nie tylko w kontekście wznoszonych intencji.
A: Dom i nie tylko
Jest to kolejne świadectwo, ponieważ i kolejna moja pompejanka . Jedna kończę druga zaczynam . Zazwyczaj o co prosiłam to Matenka mi pomogła. Teraz od dłuższego czasu modle się o pomoc przy budowie domu szczególnie o finanse . Jestem z osób martwiących się i bojących o przyszłość. Dzięki mateczce jestem pewna że wszystko się uda pomyślnie i zamieszkamy naszym nowym pięknym domku . Dziękuję że Cię mam.
Emilia: O rozwiązanie trudnej sprawy
Chciałabym złożyć świadectwo , że Matka Boża wysłuchała intencji pomyślnego zakończenia się sprawy sądowej . Sprawa zakończyła się dwa miesiące po zakończeniu nowenny. Dziękuję Ci Matko za pomoc i kolejną wysłuchaną modlitwę .
Wierząca: W intencji siostry
Składam kolejne świadectwo Nowenny Pompejańskiej , w której modliłam się o dobrego mężczyznę dla siostry . Z którym będzie szczęśliwa . Wierzę że i tym razem zostanę wysłuchana. Nowennę odmawiam już od 2017 roku. Zazwyczaj jest tak że kończę jedna zaczynam kolejna. Przychodzi moment że pragnę się pomodlić w danej intencji ważnej i w tedy sięgam po Nowennę Pompejańska. Daje mi siłę i spokój wewnętrzny.
Roman: Uratowanie mojego małżeństwa
Dzięki Nowennie uratowałem moje małżeństwo. Moja żona z dziećmi wynajęła mieszkanie i się wyprowadziła. W trakcie modlitwy po trzech tygodniach wróciła i zaczęliśmy budować nowy wspaniały związek. Było wiele zwątpienia i kuszenie Zła… jak się później okazało była osoba trzecia która do tego się przyczyniła.. Dzięki Matce Przenajświętszej wszystko dobrze się skończyło…Matko dziękuję Ci za to..