Już dobrze nie pamiętam skad się dowiedziałam o Nowennie Pompejańskiej, jestem pewna ze to sam Duch Święty przyszedł mi z pomocą, kiedyś modliłam się bardzo duzo do Ducha Świętego. Najpierw dokonywała się moja przemiana i uwalnianie od wszystkich demonów które były w moim życiu, czas był bardzo trudny , ale był ze mną Bóg który to wszystko prowadził i uzdrawiał, sama nie dałabym rady.
Zostało uratowane nasze małżeństwo, które trwa i ma się dobrze,i za to Chwała Bogu. Lecz zaraz po tym przyszedł kolejny wielki Krzyż który jest do dziś .To nasze ukochane dziecko które niszczy sobie życie przez nałogi,ból dla matki nie do zniesienia ,ostatnio często łącze się z Maryja Bolesna.
Od roku 2019 do końca 2024 non- stop odmawiałam Nowennę Pompejańska o przemianę życia uzdrowienie ,uwolnienie a działo się tylko gorzej, gorzej, gorzej ,przychodziła, rozpacz ,leki ,złość obwinianie siebie na wzajem i nic się nie zmieniło. Były posty,błaganie o pomoc ,przyszło rozstanie był to związek niesakramentalny ,wiec trochę mi ulżyło.Ale w życiu syna jest dalej jak było .Podczas modlitwy wracała nadzieja ze Bóg sam się tym zajmie ,ze to Bóg daje laski nawrócenia.
Ks. Glas mówi ze modlitwa matki ma wielka moc ,trzymam się tego, ufam Bogu,i żyje z boleścią w sercu i nadzieja ze Bóg ulituje się i wszystko się przemieni .Nie wiem kiedy to nastąpi, ale wiem ze tak będzie i za to Chwała Bogu .
Dzięki tej modlitwie mogę jeszcze żyć. Dziękuję za wasze świadectwa które dodają otuchy,i dzięki Bogu za wysłuchane prośby.
W tym roku już nie podjęłam Nowenny Pompejańskiej ,odmawiamy z mężem jedna cześć różańca zawierzając nasza rodzinę dzieci i wnuki Niepokalanemu Sercu Maryi. Ja tez modle się za Ojczyznę ,za ludzi którzy przychodzą mi na myśl, za Dusze w Czysciu Cierpice, Koronka do Bożego Miłosierdzia również do Sw. Rity .
Bogu niech będą dzięki za Jego Miłość i Miłosierdzie .Ufam Bogu ze napisze jeszcze świadectwo o wysłuchanej prośbie za naszego syna. Dzięki ze jesteście. Z Panem Bogiem…….