Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Wiszący różaniec pompejański z krzyżem

Teresa: Dzięki tej modlitwie mogę jeszcze żyć

Już dobrze nie pamiętam skad się dowiedziałam o Nowennie Pompejańskiej, jestem pewna ze to sam Duch Święty przyszedł mi z pomocą, kiedyś modliłam się bardzo duzo do Ducha Świętego. Najpierw dokonywała się moja przemiana i uwalnianie od wszystkich demonów które były w moim życiu, czas był bardzo trudny , ale był ze mną Bóg który to wszystko prowadził i uzdrawiał, sama nie dałabym rady.

Przeczytaj

Synek w domu adopcji

List od Anonim: Ratowanie mojego synka od adopcji

13 maja 2022 zawiozlam wraz z mezem naszego 9 miesiecznego synka do szpitala, bo zauwazylismy u niego krwiak na glowce, ktory powstal po upadku synka (w tym czasie uczyl sie wstawac). Szpital oskarzyl nas o spowodowanie tego urazu. Odebrano nam dziecko i rozpoczeto procedury, ktore zmiezaly do adopcji. Sprawa toczyla sie zagranica. Po ludzku nie bylo szans na uratowanie dziecka.

Przeczytaj

Zawiedzona kobieta przed komputerem

List od Marty: modlitwa o dziecko

Piszę tutaj, ponieważ muszę się wyżalić. Jestem dowodem na to, że Nowenna Pompejańska wcale nie jest modlitwą ” nie do odparcia”. Usłyszałam o modlitwie od koleżanek, głęboko uwierzyłam, że jest dla mnie ostatnią deskę ratunku. Dodam , że modliłam się szczerze, z wiarą, nieraz ze łzami w oczach i myśląc o swojej intencji.

Przeczytaj

Maryja z Dzieciątkiem przekazuje różaniec św. Dominikowi

Agnieszka: uzdrowienie i spotkanie syna

Szczęść Boże, w swoim życiu odmówiłam kilka Nowenn Pompejańskich, a także odmówiono jedną Nowennę Pompejańską w intencji odnalezienia mojego syna. Osoba, która ją odmawiała, głęboko poruszona informacją, iż nie mam od wielu lat kontaktu z synem, i że „słuch po nim zaginął”, rozpoczęła odmawianie Nowenny Pompejańskiej w intencji „odnalezienia” mojego syna.

Przeczytaj