Nowennę odmawiam od kilku lat. Ostatnio prosiłam o zdrowie dla mnie i mojego synka. I rzeczywiście mój syn przez ten czas nie chorował. Choć był początek roku szkolnego i zawsze w tym czasie syn był chory. Tym razem po 1dniu przeziębienia wszystko było ok. Mój syn jest także nadpobudliwy i nie chciał nawet usiąść do pisania. A teraz sam bierze zeszyt i coś pisze. Jeszcze musimy popracować nad jego emocjami i lepszym zachowaniem. Uświadomiłam sobie, że i ja muszę popracować nad swoją niecierpliwością i nerwowością bo dziecko to wyczuwa. Zwróciłam uwagę, że przez ostatnie lata nie dbałam o siebie. Nie robiłam badań diagnostycznych. Modlitwa uświadomiła mi wiele obszarów życia, które przez pośpiech i pęd życia zostały zaniedbane. Dziękuję Ci Maryjo za ten czas i natchnienia, które ku mnie skierowałaś.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy