Moje świadectwo będzie krótkie. Odmówiłem kilka nowenn. Dostałem wiele spokoju wewnętrznego, zmniejszyła się ilość negatywnych myśli, które „zatruwały” mi życie. Czuję opiekę Matki i wiem, że z nią mogę wszystko i będzie tak do końca życia. Modlitwa ta daje siłę, której nie jest w stanie dać żaden posiłek czy uprawianie sportu. Wszystko dzieje się w wymiarze duchowym. Życzę wszystkim błogosławieństwa.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy