Cześć wszystkim. Opowiem wam krótka historię. Było to ok. 3 lata temu, zachorowałam na refluks żołądkowo- przyłykowy, stwierdzony u lekarza. Miałam objawy tj. Bóle żołądka, częste obijanie, wzdęcia, gazy. Zaczęłam brać leki. Owszem było lepiej, ale jak przestałam je brać, wszystko wracało. Pewnego dnia przeczytałam artykuł o nowennie pompejańskiej, jak wiele osób Najświętsza Matka Boża pomogła. Zagłębiłam się w ten temat i zaczęłam w to bardzo wierzyć. Modliłam się codziennie, wierząc ze i mi się uda. Po kilku miesiącach po odmówieniu nowenny, udało się i mi. Jestem bardzo wdzięczna za wysłuchanie mojej prośby. Męczyłam się z chorobą naprawdę wiele miesięcy i przeszkadzało mi to w codziennym życiu. Teraz nie mam żadnych objawów, które mnie męczyły przez długi czas.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy