Na Nowennę trafiłam przypadkiem i zaczęłam ją odmawiać w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Modliłam się do Matki Bożej chyba o cud bo ja po ludzku nie umiałam uporać się z moimi problemami. Miałam myśli samobójcze. Błagałam żeby te wszystkie problemy się skończyły i aby rzeczywistość wokół mnie się zmieniła. Myslałam że jestem osobą wierzacą bo przecież wierzę w Boga .Ale tak naprawdę dopiero Maryja przyciągnęła mnie do Jezusa, który zmienił moje serce i pokazał wszystkie grzechy,które były powodem okropnych konsekwecji. Modlitwa zmieniła moje życie,nauczyła jak żyć przy Bogu. Dzięki temu regularnie przyjmuję sakramenty, naprawiłem relacje z moim ojcem, nauczyłam się przebaczać i kochać ludzi. A prośby, które były intencją nowenny zaczynają się rozwiązywać. Bądźcie wytrwali w modlitwie Matka Boża nigdy Was nie zawiedzie.
Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 05-04-2025 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 02-05-2025 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 28-05-2025. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Aktualizacja apki „Nowenna pompejańska i różaniec”
Grzegorz: W intencji rodziny
Wiktoria: Wybrałaś mi najlepszego męża
Krzysztof: Nie wierzyłem…
Elżbieta: Otrzymałam mieszkanie
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Warto odprawić rekolekcje 33dniowe, zawierzyć się Jezusowi przez Maryję. Wspólnota pomarańczki prowadzi w łacznosci duchowej, przysyłają materiały. Polecam
Piszesz Mario prawdę – tak właśnie działa nowenna pompejańska. Ta modlitwa także w moim przypadku podobnie działała. Ukazała mi całą przeszłość, a szczególnie te historie, o których dawno zapomniałam i nawet nie skojarzyłabym, że będą miały kiedyś wpływ na mój nieszczęśliwy los. Mimo, że nie otrzymałam od razu to, o co w nowennie prosiłam – otrzymałam znacznie więcej. Życzę powodzenia i wytrwałości. Trzeba dużo czasu, aby wyjść z własnego „ja”, które w moim przypadku bardzo się panoszyło.