Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 01-04-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 28-04-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 24-05-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Joanna: Uwolnienie z nerwicy lękowej
Moja Pierwsza Nowennę Pompejańska zaczęłam odmawiać dokładnie rok temu; 3 stycznia 2021r ...
A: Czuję jego miłość
Nowenną pompejańską modliłam się cztery razy. Drugi i trzeci mówiłam nie w ...
Stan: Nie poddaliśmy się – przyjaciel i…
W zeszłym roku, tuż po Świętach Wielkiej Nocy zatelefonował do mnie mój ...
„Królowa Różańca” potrzebuje… Ciebie!
Pomóż nam dalej działać – bez Ciebie "Królowa Różańca Świętego" nie będzie ...
M: Brat poszedł na leczenie
Nowenne odmawiałam 2 lata temu w intencji mojego brata alkoholika. Mój brat ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
M: Brat poszedł na leczenie
/ 6 głosów
Joanna: Uwolnienie z nerwicy lękowej
/ 5 głosów
Aneta: Prośba o urodzenie i zdrowie dla…
/ 3 głosów
Aleksandra: Spokojniejsze dziecko
/ 2 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Liczy sie dzien dzisiejszy oraz jutro. Nowenna Pompejasnka daje ogromna sile oraz wsparcie. Kazda rodzina posiada jakies kryzysy, jakies zawirowania. Rozaniec upspokaja, wlewa nadzieje na lepsze jutro. Nowenna Pompejanska nie pozwala sie zalamac. Spokoj wewnetrzny, ukojenie, pokora, szczera spowiedz, nawrocenie, wyzwolenie, Moja symfonia wciaz trwa, jednak spokojniej juz gra. Dziekuje Maryjo za tyle lask dla mojej roziny: wspolmalzonka, synka, mamusi, tatusia oraz dla mnie samej. Czlowiek sam jest slaby. Nic nie mozna uczynic bez laski bozej. Kazdy wczesniej czy pozniej umrze, jednak warto powierzyc zycie swoich najblizszych oraz swoje Maryji. Bardzo pomaga wsparcie Maryji oraz Jezusa. Dziekuje Bogu oraz Maryji,… Czytaj więcej »
faktycznie bardzo podobna sytuacja.Moja córka też studentka nie chcę znać ojca Na ranę chodzi do psychologa.Kamil syn siedemnastolatek kocha co za to nad życie I bardzo czeka na powrót ojca choć I tym nie mówi.Wszystko jest bardzo trudne
czytam Twoje świadectwo i mam wrażenie, że to moja historia. my jesteśmy po ślubie 22 lata, mąż odszedł do innej kobiety ponad 1,5 roku temu. Mamy dwie wspaniałe córki studentkę 20-latkę i 12 latkę. Mąz była wspaniałym ojcem, ale się pogubił. Zapewniał dzieci o miłości, o ty, że będzie się z nimi często widywał, ale jego dusza jest chora. Starsza córka chce go wymazać z pamięci, chociaż widze, jaką walkę toczy, młodsza, zaczyna go traktować jak maszynkę do spełniania życzeń. Ja pomimo bólu tłumaczę im, jak bardzo ich tata został opętany, że musimy się modlić w jego intencji. Odmawiam 3… Czytaj więcej »
Mój mąż odszedł po 15 latach . Modlę się już 2.5 . Odmowilam za niego i za nas z 10 nowenn nie powtarzając intencji. Od jakiegoś czasu próbujemy wszystko naprawić ,zblizylismy sie do siebie. Jest ciezko i ciagle mam myśli ze nie warto wracać , ze on znów to zrobi itp. Sa takie dni kiedy mam.dość i mimo.ze on jest teraz bliżej to.ja uciekam . Boje sie powtórki z rozrywki . Teraz to jest jeszcze trudniej niż wtedy kiedy był z kochanka i czekałam na pozew (nigdy nie złożył mimo usilnych starań kochanki) . Wtedy tylko sie modlilam a teraz… Czytaj więcej »
Dziękuję Ci Joasiu za wsparcie .Życzę Wam jak najlepiej .Wierzę bardzo że Wasze małżeństwo będzie zdrowialo z dnia na dzień.Bo Bóg przeprowadził Was przez ogromne zakręty a teraz będzie tylko lepiej.
Z całego serca dziękuję Joasiu za odpowiedź.Życzę Ci abyś pozytywnie myślała I swoim małżeństwie bo dostałam łaskę I nie możesz jej zmarnować.Módl się abyś umiała żyć z takim obciążeniem bo jednak to nie jest łatwe pomimo tego mąż wrócil.Nie zgarnij tego chociaż to trudne.Nigdy nie wracaj do przeszłości I nie wypominajj niczego .Bo wracanie do przeszłości jest zgubne.Niech Bóg Wam błogosławi.Będzie dobrze gdy będzie z Wami Bóg.
Piękne ale i smutne. Tyle ofiarności i miości jest w Tobie. Zapewne Matka Boża Ci to wszystko wynagrodzi.
Dzięki Wojtku.Modlitwa daje mi siły choć ostatnio jest ciągle gorzej.Mój mąż uderza swoim zachowaniem w najbliższe osoby.Ale I tym pewnie jeszcze napiszę….