Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Krzyż za płotem we mgle

Tessa: Niełatwa droga

To była moja pierwsza nowenna pompejańska , słyszałam o niej już wcześniej, ale bardzo powierzchownie. Podjęłam decyzję o modleniu się nowenną pompejańską po kolejnej wizycie córki u lekarza. Moja córka choruje na schizofrenię, jest młodą kobietą i miałaby życie przed sobą, gdyby nie ta jej choroba.

Przeczytaj

Magdalena: Nowenna pompejańska o uzdrowienie z depresji

10 lat temu odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji uzdrowienia mnie z depresji i schizofrenii. Na depresję cierpiałam od dziecka, zaczęłam się leczyć w wieku 26 lat. Niestety, żadne leki nie pomagały, byłam lekooporna. Potem choroba rozwinęła się w Chorobę Afektywną Dwubiegunową a następnie w schizofrenię paranoidalną.

Przeczytaj

Depresja i smutek

Krzysztof: Uzdrowienie ze schizofrenii

W 2018 roku napisałem tutaj moje świadectwo pt. Uzdrowienie życia oraz napisałem, że cierpię z powodu schizofrenii… Napisałem też, że gdy zostanę w pełni uzdrowionym to podzielę się moim świadectwem o Jezusie Chrystusie. Nawróciłem się radykalnie 5 lat temu w 2016 roku. Schizofrenia to jedna z najcięższych chorób psychicznych i droga do uzdrowienia i uwolnienia wymaga wiele czasu. U mnie trwało to 5 lat aż Jezus mnie w pełni uzdrowił.

Przeczytaj