Dziś zakończyłam swoją nowennę pompejańską, pierwszy raz mi sie to udało… Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.
Tak sie w nią wciągnęłam, ze mówiłam różaniec przez sen. Nie mam jeszcze świadectwa, ale i tak dziękuję Matce za to, że udało mi się skończyć wszystkie modlitwy. Bóg
zapłać.