Nowennę Pompejańską odmawiam wiele razy, w różnych intencjach. Ufam, że wszystkie zostały wysłuchane, nie zawsze „po mojemu”, ale zawsze dla mojego dobra.
Otrzymane łaski to m.in uzdrowienie mojego kota z choroby nowotworowej, dobra praca, rzucenie palenia i zmiana nawyków żywieniowych, przystąpienie do spowiedzi świętej po 10 latach i wiele innych. Życie z Maryją jest najlepszą drogą, Piszę to świadectwo w Dniu Matki, myślę, że nie przypadkowo. Przepraszam Mamo za kilka lat zwłoki!