Witajcie, moją kolejną nowennę rozpoczęłam 1 listopada i zakończyłam dziś , 24 grudnia. Modliłam się za syna, by Pan Bóg poprowadził go dobrą drogą życia. Widzę wiele zmian na lepsze i mam nadzieję i wielką ufność, że będzie coraz lepiej. Modlitwa daje spokój i ukojenie. Wiem, że nie jestem sama i zawsze mogę liczyć na pomoc Matki Bożej i Jej syna. Módlcie się i ufajcie. Ja wiem, że z Nowenną na pewno się już nie rozstanę.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy