W 2016 wykryto u mojego 16 letniego syna chłoniaka nieziarniczego w śródpiersiu. Niewykryty chłoniak zabija w przeciągu kilku miesięcy. Zastosowano chemioterapię, chłoniak zmniejszył się, potem wycięto go operacyjnie. Niestety badanie PET wskazało jeszcze komórki nowotworowe. Syn przeszedł kolejną chemioterapię i przeszczep szpiku ze swoich wcześniej zgromadzonych komórek. Przez cały ten czas wielu ludzi modliło się a moja znajoma zmówiła Nowennę Pompejańską za mojego syna. Wierzę,że to dzięki modlitwie a szczególnie Nowennie syn odzyskał zdrowie. Skończył studia , teraz szuka pracy. Jest zdrowy, nie musi brać żadnych leków, nie ma żadnych powikłań po chemioterapii. Dziękuję Ci Matko Boża z Pompejów za wstawiennictwo u Boga za mojego syna, Kasia
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy