Mam 25 lat zaszłam w ciąże tuż przed ślubem . Zawsze chcieliśmy mieć dziecko , byliśmy bardzo szczęśliwi ale moją ciąże nie zawiesiłam Bogu , byliśmy bardzo pewni siebie , co może się stać skoro wszystkie badania są książkowe . A jednak we wtorek po naszym weselu dowiedzieliśmy się ze serduszko naszego dziecka przestało bić . Nasze plany nagle rozwiało czuje pustkę w sercu na szczęście mam przy sobie męża z którym nasza relacja nie byla jeszcze tak bliska ,nasz aniołek wypełnił swoją misje . . Postanowiliśmy odmówić nowennę pompejańską w intencji dziecka, którego tak pragniemy i powierzyć się Bogu. Ufam Bogu ze ma dla nas plan .
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy