Mam 35 lat i właśnie skończyłam odmawiać 35 NP i nie mogę uwierzyć jak czas płynie. Odmawiam jena NP i po skończeniu zaczynam drugą. Modlę się w różnych intencjach , ostatnio w intencjach Maryi i także w roznychokolicznościach, przy różnych obowiązkach. Może nie dokona jest to taka modlitwa jaką bym chciałam Bogu przez ręce Matki ofiarować, ale ufam że Maryja ja przyjmuje. Modlitwa wiele mi pomogła zrozumieć i inaczej postrzegać pewne sprawy. Czuję opiekę Maryi i bardzo się cieszę jej obecnością. Polecam wam tę modlitwę. Stałam się piękniejsza miłością Maryi fizycznie i duchowo. Oczywiście pojawiają się róże przeszkody ale zaraz je oddaje Bogu. Ufajcie i nigdy pomimo przeszkód nie traćcie nadziei i wiary.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy