Na początku pandemii koronawirusa odmówiłam Nowennę Pompejańską w intencji, aby nikt z mojej rodziny nie ucierpiał z powodu tej pandemii. I tak też się stało. Zachorował tylko mąż i wnuczka, ale pokonali wirusa szybko i bez żadnych komplikacji. Nikt też nie poniósł żadnych strat materialnych z powodu pandemii. Odmówiłam też Nowennę Pompejańską w sprawie związanej z urzędem i łaskę tę również otrzymałam.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy