Po nocnym dyżurze w szpitalu poczułam się fatalnie,z każdą godziną rosła temperatura.Wiedzialam ze to Covid nawet bez testu.W południe zadzwoniła moja oddziałową z prośbą obym wzięła nocny dyżur ponieważ koleżanki ojciec zmarł i nie była wstanie przyjść. Byłam jedyna osobą która mogła wziąć dyżur. Oczywiście zgodziłam się.Bylam w trakcie różańca pampejanskiego. Prosilam Maryję żeby mnie uzdrowiła jeśli jest to z Wola Boża i żebym nikogo nie zaraziła. Po kompieli poczułam się lepiej,myślałam że to przez wodę. Po 17 40 wsiadłam do samochodu ,z każdym kilometrem czułam się lepiej.Po 40 minutach gdy wysiadłam z samochodu byłam zdrowa.Chociaz miałam pozytywny wynik ,nikogo nie zaraziłam a moje samopoczucie było nieźle z niewielkimi objawami.Wysoka temperatura nie wróciła. Muszę zaznaczyć że jestem po rozległej operacji onkologicznej,mam cukrzycę i 56lat.Dziekuje Mamo.
Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 05-04-2025 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 02-05-2025 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 28-05-2025. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Aktualizacja apki „Nowenna pompejańska i różaniec”
Grzegorz: W intencji rodziny
Wiktoria: Wybrałaś mi najlepszego męża
Krzysztof: Nie wierzyłem…
Elżbieta: Otrzymałam mieszkanie
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Zaufała bez reszty Maryi… Wiara czyni cuda.
Nie wierzę….?? chora na covid pielęgniarka poszła udzielać się w szpitalu gdzie są ludzie cierpiacy na cieżkie choroby …
Niestety tak właśnie postępują ludzie którzy są nieodpowiedziali i świadomie narażają innych nawet na śmierć.
Jesteś prawdziwą pielęgniarką z powołania. Dziękujemy Panu Bogu za takie wspaniałe siostry. Niech cię błogosławi całe Niebo kochana siostro . Ten zawód jest bardzo ciężki, ale tacy ludzie jak ty czynią go pięknym, wiem coś o tym.
Dopiero 56 lat. Pięknie się czyta takie świadectwa. Wszystkiego dobrego!