Od ponad szczeciu lat borykam się z chorobą wirusową. Od samego początku lekarze mówili, że to tylko wirus, organizm samoistnie sobie z nim poradzi. Po kilku latach kiedy wirus nadal dawał oznaki daleszego rozwoju, intensywnie zaczęliśmy naciskać na leczenie. Każdy z lekarzy z którym rozmawialiśmy powtarzał, że nie ma skutecznego sposobu organizm musi sam to nie jest groźna dla zdrowia miesiąca nie trzeba z tym nic robić, ale można kogoś zarazić… dlatego też postanowiłam zacząć modlić się w tej intencji. Chciałbym w końcu dla zdrowia własnego i innym żeby móc organizm zwalczył tę okropne choróbstwo…. 🙁
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy