Mam syna , któremu ciężko było znaleźć zatrudnienie. Pewnego dnia koleżanka z pracy wspomniała mi o Nowennie Pompejańskiej abym pomodliła się nią za moje dziecko. Trochę to trwalo abym zaczęła, chyba bardziej z obawy jak to pogodzę z obowiązkami ale odważyłam się i stało się. Po trzech dniach od rozpoczęcia mojej modlitwy mój syn znalazł pracę. Jestem szczęśliwa i dziękuję Królowej Różańca Świętego za to że mnie wysłuchała.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy