Witajcie wszyscy!!! Nowennę pompejańską odmawiałam wiele razy w życiu i praktycznie zawsze zostałam wysłuchała jednak w ostatnim przypadku była to szczególna nowenna gdyż dotyczyła zdrowia mojej córki. Po porodzie córka ze względu na delikatnie szmery podczas osłuchania serca miała wykonane echo serca na którym kardilog stwierdziła podejrzenie wady serca. Jeszcze tego samego dnia w szpitalu rozpoczęłam nowennę i jak zwykle Matka Boska mnie nie zawiodła. Po paru tygodniach udało mi się dostać do dwóch wybitnych kardiologów dziecięcych w Polsce którzy wykluczyli wadę serca!!! Pomimo ogromu stresu przez te parę tygodni w głębi duszy wierzyłam, że Maryja nam pomoże i nie zawiodłam się. Jestem jej za to bardzo wdzięczna.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy