Odmawiam już kolejną nowennę – nie pamiętam którą. Może odmawiam w pośpiechu z pomocą lektora i dlatego moja ostatnia prośba nie została wysłuchana. Jednak czuję ochronę Matki Bożej mimo, że źle mówię, myślę i robię. Wiele razy myślałam, że już nie damy rady, że zakończę odmawianie, że to nic nie daje ale jakimś cudem dostaję sił. Moja prośba nie została wysłuchana ale za to inne sprawy powoli się układają. To Pan Bóg tak chce. On wie co dla nas dobre. Zmieniam się przez modlitwę, pomimo że odmawiam w pośpiechu. Może to ja mam się zmienić. Trwajcie przy Maryi a ona zawsze będzie Was chronić nawet gdy jest bardzo źle. Ześle potrzebne łaski i ludzi, którzy Wam pomogą tylko trzeba przetrwać próbę.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy