Moje prawo jazdy zaczęłam robić 6-7 lat temu, nie mogłam zdać, głównie za sprawą stresu. Odpuściłam sobie zdawanie egzaminu, lecz cały czas miałam poczucie, że to jest jedna taka niedokończona rzecz w życiu. Nowennę Pompejańską odmawiałam już dwa razy i otrzymałam łaski z nawiązką. W końcu postanowiłam zrobić to prawo jazdy, stwierdziłam, że bez pomocy Maryi i pomocy z Góry się nie obejdzie. Zaczęłam odmawiać Nowennę, znalazłam świetnego instruktora, wszystkie formalności przebiegły bez problemu. W dniu egzaminu modliłam się dużo do Maryi, Jezusa, Pana Boga, Ducha Świętego o wsparcie. I to wsparcie otrzymałam, popełniłam kilka błędów, ale szczęśliwie otrzymałam pozytywny wynik egzaminu, moje marzenie się spełniło. Całe Niebo miało mnie w opiece. Dziękuję Matko Boża!
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy