O nowennie dowiedziałam się z facebook ktoś opublikował świadectwo. Na początku wydawało mi się, że nie podołam modlitwie, że braknie czasu. Miałam mieć operację usunięcia ogniska endometriozy zaczęłam się modlić aby nie mieć tego zabiegu. Rozpoczęłam w marcu w kwietniu zachorowałam na covid dosyć ciężko kilka dni przeleżałam i myślałam, że będę musiała przerwać. Dałam radę Maryja mi w tym pomogła. Na początek lipca miałam zaplanowany zabieg w czerwcu byłam na wizycie u chirurga stwierdził, że ognisko endometriozy jest zbyt małe do operacji dolegliwości również nie są w takim stopniu jak były wcześniej. Polecam modlitwę odmawiam już trzecią. Towarzyszy mi wszędzie kiedy jadę do pracy, w domowych obowiązkach. Maryja jest ze mną cały czas. Polecam gorąco.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy