Chciałabym podzielić się Świadectwem uzyskanej łaski od Maryi. Modliłam się o zdrowie Synka. Mimo że ma prawie 2 latka nie chodzi jeszcze, nie mówi wiele i ma problemy z integracja sensoryczna. W trakcie czesci błagalnej nowenny na naszej drodze zaczęli pojawiać się Boży ludzie, którzy zaopiekowali się Synkiem(logopeda, fizjoterapeuta, terapeuta integracji sensorycznej),krorzy nie tylko są świetnymi fachowcami, ale także nawiązali dobra relacje z dzieckiem i okazali się wsparciem dla nas rodzicow.W czasie trwania części dziękczynnej zaczęły się pojawiać pierwsze próby chodzenia Synka, diagnoza terapeutki integracji sensorycznej okazała się dość optymistyczna dla nas, a logopeda powoli wdrażał nas w pracę. Teraz, nieco ponad tydzien od zakonczenia NP, w Niedziele Wielkanocna zauważyłam, że Synek sam otwiera buzię i zjada posilek(do tej pory nie chciał nic jeść z powodu przeczulicy wokół ust, karmiłam go piersią tylko). Dla nas to cud od Zmartwychwstalego Pana Jezusa, bo Synek już od prawie roku nie jadł pokarmów stałych, ma anemie. Wielka to radość dla nas, wdziecznosc wobec Boga i Maryi. Poza tym powoli zaczyna się interesować mowa, chętnie ćwiczy z nami. Z wielką nadzieja zawierzamy Bogu dalszą terapię Synka. Chwała Panu i Niepokalanej ❤️
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy