Chciałam złożyć swoje świadectwo.Od ponad roku codziennie odmawiam nowennę w rożnych intencjach. Kłopoty jakoś lubią mnie i moją rodzinę. Brak pracy, depresja, beznadzieja, kłopoty finansowe to namiastka tychże perypetii życiowych. Mateńka za każdym razem stawiała mnie do pionu, dodawała otuchy, przytulała i dawała tyle miłości że nie potrafię opisać. Proszę módlcie się .Bóg nie potrafi dawać mało! Sama się o tym przekonałam! Cóż ja dać Ci mogę….o Królowo Pełna Miłości
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy