Na wstepie chce podziekowac za te strone i za swiadectwa tu publikowane. Czytanie swiadectw bardzo pomaga wytrwac na modlitwie. Odmowilam kilka Nowenn Pompejanskich. We wlasnych intencjach i w intencjach innych osob. Modlilam sie jakis czas temu w intencji znalezienia pracy bliskiej mi osoby( ktora o tym nie wiedziala) ja juz nie myslalam czy prosba zostala wysluchana.Jaka wielka radosc i wdziecznosc ogarnela moje serce kiedy ta osoba napisala mi wiadomosc ze znalazla prace.Po pewnym czasie od zakonczenia przeze mnie Nowenny ale jednak…Modlilam sie tez we wlasnej intencji w bardzo waznej dla mnie sprawie osobistej. Prosba zostala wysluchana. Jestem z tego powodu bardzo szczesliwa . Pragne tutaj powiedziec ze WARTO SIE MODLIC ,nawet jesli do konca nie wierzymy. Ciagla modlitwa jest metoda do wzrastania w wierze zbliza do Boga. Uwazam ze WARTO odmawiac Nowenny bo dostaje sie cos bardzo waznego mianowicie spokoj wewnetrzny. Czasami przychodza takie okresy ze watpie mam watpliwosci …Po prostu wtedy modle sie tak jak potrafie i te „kryzysy” mijaja. Bede ciagle odmawiac Nowenny bo daje ona sile i wiare. Modlmy sie bo swiat bardzo potrzebuje modlitwy..i my wszyscy. Z Panem Bogiem.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy