Moją pierwszą nowennę odmówiłam w intencji córki. Gdy córka skończyła 12 lat ,coraz częściej słyszałam, że nie ma na nic siły,że nikt jej nie lubi ,niechętnie odrabiała lekcje. Problemów w szkole nie miała .Widziałam jak z dnia na dzień gaśnie w niej radość życia. Na wszelkie prośby, rozmowy reagowała złością,agresją. Jak większość osób o Nowennie dowiedziałam się z Internetu. Już w trakcie nowenny stan córki się poprawił. Corka zmieniła się nie do poznania.Jest szczęśliwą nastolatką , zawsze przychodzi zadowolona że szkoły . Stan smutku i przygnębienia minął bezpowrotnie. Zachęcam mocno do odmawiania nowenny, ta modlitwa ma ogromną!!!
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy