Nowennę odmawiałam od sierpnia do października. Po omówieniu jednak nic się nie stało. Brat dalej palił. Jednak w grudniu powiedział, że od stycznia rzuca palenie. Wiem, że to było działanie Maryi. Ale też wiemy jak działa Szatan. Jak wiemy Szatan tak łatwo nie wypuszcza ze swoich szpon ale wierzę, że Maryja ma mojego brata w swojej opiece. Składając pierwsze świadectwo z tej nowenny mój brat nie palił lecz stopniowo Szatan wciągał go w to ponownie a moje świadectwo w tej sprawie się nie ukazało na tej stronie. Widać silne działanie Szatana, ale ja się nie poddaje dalej proszę Matkę Naszą o pomoc w tej sprawie odmawiając codziennie różaniec bo to jest broń przeciwko złym duchom. Zawierzyłam również mojego brata i jego rodzinę w pierwszą sobotę marca Niepokalanemu Sercu Maryi i wierzę, że Maryja nie odmówi mi pomocy. Bardzo mocno wierzę i ufam. Ponadto podczas odmawiania nowenny pompejańskiej spływa na człowieka wiele łask a Maryja ma nas zawsze w swojej opiece i chroni nas od złego. Dlatego wszystkich wątpiących w to czy warto odmawiać nowennę gorąco zachęcam i proszę aby chociaż spróbowali. Jest to najpiękniejsza rozmową z Maryją a za jej wstawiennictwem bliższy kontakt z Bogiem.
Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 06-04-2025 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 03-05-2025 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 29-05-2025. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Aktualizacja apki „Nowenna pompejańska i różaniec”
Grzegorz: W intencji rodziny
Wiktoria: Wybrałaś mi najlepszego męża
Krzysztof: Nie wierzyłem…
Elżbieta: Otrzymałam mieszkanie
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Na mnie nic nie spłonęło. Pracy jak nie miałam tak nie mam
Nie możesz wątpić! Maryja każdemu pomaga.
Mi niestety nie. Tyle cv wysłanych rozmów kursów. Tylko rozczarowanie i złożenie przez innych
Ja tak samo nie mogę znaleźć pracy. Widocznie taka wola Boża.
A kiedy zakończyłas nowenne?
Ja teraz odmawiam NP w intencji znalezienia pracy, za 1,5 tygodnia kończę. Nie znalazłam do tej pory pracy. Czy Bóg może chcieć, żeby ktoś nie miał w ogóle pracy?
Odmówiła juz 3!
Wiki, nie trać wiary, może trzeba czasu to nie jest tak że Maryja Cię nie słucha, poczytaj inne świadectwa wiele osób było w podobnej sytuacji a i tak wszystko skończyło się dobrze.
Ja mam już dosyć. A czekam prawie 2 lata
Co mi po tym słuchaniu jak nic z tego dla mnie wynikło?
Szukasz pracy 2 lata a 3 nowenny???
Nie wysiliłaś się….Ja w swojej intencji modlę się od roku a nowenn odmówiłam bardzo dużo. Kończę jedną zaczynam kolejną. Nie potrafię bez niej żyć.
Wysłuchanie?
Kim jesteś żeby mnie oceniać. Myślisz ze się nie modlilam
Ludzie, dajcie Wiktorii spokój. Widać, że dziewczyna jest skołowana i załamana. Nikt z nas nic mądrego nie wymyśli w temacie dlaczego jej modlitwa nie została wysłuchana, bo to Boża tajemnica. Lepiej odmówmy w jej intencji po dziesiątce Różańca o prace.
Lepiej poradzcie coś na złego który przeszkadza
Mów za siebie koronke do Bożego Miłosierdzia o oddalenie wszelkiego zła od Ciebie.
Dziękuję za pomoc, teraz kończę cześć blagalna nowenny i zaczynam mieć takie dziwne odczucia nie wątpię bo nie chce ale ten zły mi miesza
Odmów nowenne do św Marty odmawia sie ja przy zaoalonej świecy i co wtorku zobacz na internecie
Właśnie trochę poczytałem o tej nowennie, szkoda że tak późno się o niej dowiedziałam bo wczoraj już mogłam mieć pierwszy wtorek za sobą, ale będę ją odmawiać, dziękuję za radę
Wojtku ,Wiktoria sama się udziela tu na forum , ludzie chcą jej pomóc ,czasami pewne rady innych przyjmnie za jakiś czas . Co do modlitwy napewno wiele osób się tu za nią modli . Ja osobiście zgodze się z Agnieszką bo nawet sama o tym pomyślałam , przecież Maryja wciąż upomina się o cały różaniec codziennie nie tylko 5 tajemic . Skoro nam tak trudno znaleźcć tą godzine lub 1,5 to czemu mamy żale i pretensje do Boga nie wspominając ,że nazywa się to traceniem czasu a przecież czas przeznaczony na modlitwe nigdy nie jest straconym czasem Weźmy prośbe Maryji… Czytaj więcej »
W 100% zgadzam się z Meną, nie możemy wątpić tylko wierzyć i się modlić, wszyscy jesteśmy jej dziećmi a ona nikogo nie opuszcza