Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Krystyna: Podziękowanie Matce Bożej

0 0 głosów
Oceń wpis

Kiedy córka była w czwartej ciąży życie dziecka było zagrożone. U chłopczyka pojawiły się guzki w główce i na serduszku. Jeśli dziecku uda się przeżyć, groziła mu natychmiastowa skomplikowana operacja na sercu..Przyczyną miał być zły podział chromosomów i przez to dziecko zostało „zaatakowane” chorobą – stwardnienie guzowate. Nadzieja i ratunek pozostał tylko w modlitwie i w ufność Bogu i Matce Bożej. Dlatego zaczęłam modlić się o zdrowie wnuka i dodatkowo odmawiałam Nowennę Pompejańską.

Mój wnuk urodził się i natychmiast został ochrzczony ale obeszło się bez operacji , ponieważ guzki przestały się rozwijać . Za to wnuk poza lekkimi problemami , które już pokonał, rozwija się prawidłowo i jest bardzo mądrym i inteligentnym 4- latkiem.

Któż jak nie Bóg i Matka Królowa Różańca …tylko Oni nam mogą naprawdę pomóc. Jestem ogromnie wdzięczna i wiem , że zawsze należy się modlić i zwracać i ufać Bogu. Krystyna

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Agata
30.04.19 21:40

Super babcia z Pani.

Maria II
30.04.19 18:25

Całusy dla Wnuków:))

Maria
30.04.19 17:54

Piękne świadectwo. Bardzo dziękuję. Niech Maryja ma to dziecko w Swojej najlepszej opiece.

Krystyna
05.05.19 19:15
Odpowiada na wpis:  Maria

Dziękuję Wszystkim za miłe wypowiedzi .
Pozdrawiam..i życzę wszystkiego dobrego i wiele błogosławieństwa Bożego.
Krystyna

4
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x