Jestem w trakcie odmawiania kolejnej nowenny pompejańskiej ale dopiero teraz odważyłam się napisać świadectwo. Dzięki Matce Bożej otrzymałam bardzo wiele łask obecnie modlę się o uzdrowienie mojego taty W czerwcu u taty stwierdzono raka wpustu do żołądka . Rokowania były bardzo złe dawano mu zaledwie pół roku życia zastosowano chemię która tata dzięki modlitwą całej rodziny dość dobrze znosi . Za niedługo tata będzie miał badania tomografem boje się o wynik ale też głęboko ufam Maryji bo nigdy niczego mi nie odmówiła tylko trzeba głęboko ufać i wierzyć przecież dla Boga niema rzeczy niemożliwych
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy