W 2016 r zachorował Paweł, odczuwał silny ból nerek Okazało się, że ma raka nerek. Mimo tak bolesnej diagnozy, szeregu bolesnych chemii Paweł nie załamał się i poddał chorobie. W tak ciężkich dla Niego chwilach stał się dla naszej małej społeczności świadectwem silnej wiary i zawierzenia Panu Bogu i Maryi. W intencji Pawła ruszył istny szturm do Nieba. Wiele osób modliło się podczas mszy sprawowanych w jego intencji. On sam oraz kilka innych osób wraz ze mną odmówiły Nowennę pompejańską w intencji powrotu do zdrowia. Obecnie wszystko jest na dobrej drodze. Wiara czyni cuda, dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Bogu i Maryi niech będą dzięki. Ewa

Poczytaj proszę o Colo Vada, Coral Club, Laminine, „Prawda o raku”, „Rak nie jest chorobą”, dieta sokowa Ewy Dąbrowskiej. Z Bogiem.