Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji zagrożonej ciąży, żeby nie urodzić przed 10.12. Urodziłam 15.12. Drugą nowennę odmówiłam w intencji dobrego porodu. Był piękny, naturalny, dodający skrzydeł w otoczeniu życzliwych, kompetentnych osób. Doświadczyłam cudu i z całego serca dziękuję Matce Przenajświętszej za dar macierzyństwa.
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
0 komentarzy
najnowszy