wczoraj skonczyla odmawiac rozaniec w inencji mojego tatusia .Moj tato od dluzszego czasu chorowal przeszedl operacje ,byl przygnebiony.Podczas gdy ja odmawialam czesc blagalna zaszla zmiana tatus zmienil sie usmiechal sie czesciej , operacja powiodla sie przestal myslec o swojej chorobie.Wem ze to dzieki Matce Boskiej.Dziekuje Tobie Mateczko Opiekuj sie nadal moim Tatusiem.Potrzebujemy Ciebie

Piękne świadectwo. Jak miło jest czytać takie słowa jak „tatuś”, a nie ojciec. Wspaniała z Ciebie córcia 🙂
Cudowna troska córki o chorego tatę. O Matko Niebiańska,tak kieruj naszymi sercami, byśmy pomimo zgrzytów w rodzinach, zawsze okazywali szacunek, miłość i opiekę naszym rodzicom i dziadkom, odrzucając uprzedzenia i zranienia.
Piękna troska o tatę.Dziękujemy Ci Maryjo za wszelkie łaski.Miej w opiece Gosię i jej rodzinę.